LOMIANKI.INFO
ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ

piątek, 19.8.2022


LOMIANKI.INFO

NEWSY - ŁOMIANKI
PRZEGLĄD PRASY

KATALOG FIRM
MAPA ŁOMIANEK
OGŁOSZENIA
INFO-BIZNES
GALERIA

MIESIĘCZNIK .INFO

SONDY - ARCHIWUM
ŁOMIANKI W SIECI
KAMERA INTERNETOWA

Szukaj
w ŁOMIANKI.INFO
Szukaj
FIRMY lub USŁUGI



Warszawska - megaparking czy promenada?
2007-12-28

KOMENTARZE: 0

Gdy w 1969 r. kupiliśmy ziemię we wsi Łomianki Dolne, miasta Łomianki nie było. Dzisiejsza ulica Warszawska była jedyną drogą wylotową na Gdańsk. Z czasem droga obrosła zabudową i konieczne było wybudowanie obwodnicy – dzisiejszej ulicy Kolejowej. Nazwa ulicy wzięła się stąd, że obwodnica pobiegła śladem kolei, która łączyła w okresie międzywojennym Palmiry z Warszawą. W ten sposób ulica Warszawska przestała mieć znaczenie jako połączenie ponadlokalne i stała się jedną z dróg gminnych – a od 1989 roku – centralną ulicą miasta wraz z tym, jak Łomianki otrzymały prawa miejskie.

Mimo upływu blisko 20 lat, wiejskie pochodzenie Łomianek (od wsi ulicówki) jest ciągle widoczne – szczególnie przy ul. Warszawskiej. Rozproszenie na długości blisko 3 km obiektów użyteczności publicznej i budynków różnorodnych usług komercyjnych jest typowo wiejskie i niesie za sobą szereg utrudnień dla mieszkańców. Obok swojej funkcji komunikacyjnej ul. Warszawska jest jednocześnie głównym ciągiem wędrówek pieszych i rowerowych oraz powiększającym się z dnia na dzień parkingiem publicznym na potrzeby coraz liczniejszych usług.

Co roku na, lub przy ul. Warszawskiej pojawiają się jakieś nowe elementy – oświetlenie, chodniki, reklamy, pawilony, budy i budki, kwietniki, słupki, słupy, szafki, sezonowe ogródki. Przy braku ustalonej i zapisanej koncepcji funkcjonowania i wystroju tej ulicy – urządzanie odbywa się „po kawałku” wedle wielu pomysłów, częściowo na koszt gminy, a częściowo na koszt właścicieli posesji sąsiadujących z ul. Warszawską.

Wraz ze zmianą przeznaczenia domów mieszkalnych na usługi i zagęszczaniem zabudowy, znikają z ul. Warszawskiej drzewa i trawniki, pojawiają się parkingi i reklamy, ruch samochodowy rośnie. Wyjeżdżające tyłem z parkingów samochody blokują przejazd i zagrażają bezpieczeństwu zarówno pieszych, rowerzystów, jak i kierowców. Przy braku rynku, czy innego głównego placu miejskiego, gdzie koncentrują się tzw. usługi centrotwórcze, ul. Warszawska jeszcze długo będzie pełnić funkcję liniowego centrum Łomianek. Jeżeli jednak już teraz ta główna przestrzeń publiczna miasta funkcjonuje w sposób, który nikogo nie zadowala, to najwyższa pora, aby odwrócić niekorzystne tendencje w rozwoju centrum Łomianek i rozpocząć dyskusję publiczną co do wizji kształtowania centrum i rewitalizacji ulicy Warszawskiej. Oczywiście jak we wszystkich sprawach związanych z rozwojem i zagospodarowaniem przestrzennym, ta dyskusja jest spóźniona o co najmniej 20 lat, i obecnie ze względu na brak dostępnych do inwestycji terenów możliwości są bardzo ograniczone.

Po pierwsze – trzeba określić cel, po drugie – obszar po trzecie – organizację i horyzont czasowy w dostosowaniu do możliwości finansowych gminy. W efekcie powinna powstać strategia działania, która w przypadku akceptacji społecznej powinna być konsekwentnie realizowana przez najbliższe kilka lat i to niezależnie od tego, kto będzie u władzy.

Przy rozwiązywaniu kluczowych problemów natury urbanistycznej, sprawdzonym sposobem jest zorganizowanie konkursu urbanistyczno-architektonicznego. Aby jednak grupy projektowe trafiły w sedno ze swoimi pomysłami i wyłożone na konkurs pieniądze nie poszły na marne, musimy – władze samorządowe wespół z mieszkańcami i przedstawicielami grup biznesu – określić podstawowe założenia dla projektantów.

Pierwszy problem – to czy jesteśmy przekonani, iż powinna powstać przeciwwaga dla ul. Warszawskiej w postaci obszaru, gdzie będą lokalizowane nowe lub przenoszone już istniejące podstawowe usługi centrotwórcze – w tym m.in. nowy ratusz. Jeżeli odpowiedź jest twierdząca, to bardzo dobrą lokalizacją jest obszar położony na północ od ul. Warszawskiej między ul. Fabryczną i Wiślaną, a to głównie ze względu na wolne od zabudowy tereny, tradycje historyczne i przesłanki planistyczne.

Pomijając kwartały zabudowy mieszkaniowej, reszta terenów może być przedmiotem alternatywnych rozwiązań projektowych przy założeniu, że istniejące funkcje zachowujemy, natomiast może ulec zmianie ich lokalizacja w połączeniu ze zmianą wizerunku i standardu. Dotyczy to przede wszystkim bazaru, marketu czy boiska sportowego, w mniejszym stopniu banku – choć może należałoby rozważyć możliwość jego częściowego rozgrodzenia.

Realizacja tak ujętego zamierzenia ze względu na skomplikowaną sytuację własnościową tych terenów wymagałaby zapewne nawiązania partnerstwa publiczno- -prywatnego, ale niewątpliwie jest możliwa. W pasie terenu długim na ok. 1200 m jest miejsce na zespół obiektów administracyjno- usługowych, zmodernizowane boisko z niezbędnym zapleczem, szkołę i park miejski z jeziorkiem Fabrycznym.

A co w takim wypadku z ul. Warszawską? Układ przestrzeni publicznych z usługami centrotwórczymi w rejonie Fabryczna – Wiślana może i chyba powinien się kontynuować na pewnym odcinku ul. Warszawskiej. Biorąc pod uwagę dostępność pieszą, nie może to być więcej jak ok. 500 m w każdą stronę. W tak określonej strefie szerokość pasa drogowego Warszawskiej jest fragmentami na tyle duża, że obok funkcji drogowej można myśleć śmiało o przebudowie istniejących terenów zieleni i urządzeniu miejskiej przestrzeni publicznej o atrakcyjnym wyglądzie i programie. Chyba źle by się stało, gdyby modernizacja ulicy Warszawskiej poszła w kierunku udogodnień dla samochodów i kierowców kosztem pieszych i zieleni.

Zagęszczanie zabudowy usługowej powinno być uwarunkowane zapewnieniem niezbędnej liczby parkingów w ramach działki własnej. Pozwoliłoby to na odtworzenie w zachowanych pasach zieleni alejowej. Instrumentem do wychodzenia z tego chaosu jest plan miejscowy, ale w sytuacji, gdy są to nieruchomości prywatne, władze gminy nie mają możliwości wywierania presji, aby przebudowa, rozbudowa czy inne przekształcanie prywatnych posesji sąsiadujących z Warszawską postępowało w zorganizowany sposób i zakończyło się w dającym się przewidzieć terminie. Natomiast wymiana nawierzchni, realizacja zadrzewień, ograniczenia w lokalizacji reklam są możliwe, choć wymagają wyłożenia sporych pieniędzy z kasy gminnej i „dogadania” się z przedsiębiorcami z ul. Warszawskiej.

Być może moje oczekiwania co do kształtowania centrum Łomianek rozmijają się z oczekiwaniami innych. Przedstawione tu propozycje to wynik rozmów, jakie miałem przyjemność prowadzić z panią Dorotą Gadomską, koordynatorem ds. Polityki Przestrzennej Łomianek. Pani koordynator nie ukrywa, że jest ciekawa, jaka koncepcja centrum Łomianek jest najbliższa sercu większości mieszkańców. Dlatego zachęcam do zastanowienia się nad problemem, krytykowania lub chwalenia przedstawionej wizji oraz do zgłaszania swoich propozycji. Ciekawsze będą publikowane w kolejnych numerach Naszych Łomianek.

Andrzej Mikołajczyk
Nasze Łomianki 10/2007





KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW www.LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz...

Aby dodać komentarz najpierw ZALOGUJ SIĘ lub ZAŁÓŻ KONTO

Aktualnie jesteś "NIEZALOGOWANY" podaj nick tymczasowy:



Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu

Czy zapoznałeś się z regulaminem




KONTAKT · ZASADY WSPÓLPRACY · REGULAMIN · COOKIES · # 1
© LOMIANKI.INFO 2006-2019   |   PARTNERZY: Pracownia NAWIAS & Internet Business System   |   Phetrak IT