LOMIANKI.INFO
ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ

niedziela, 7.3.2021


LOMIANKI.INFO

NEWSY - ŁOMIANKI
PRZEGLĄD PRASY

KATALOG FIRM
MAPA ŁOMIANEK
OGŁOSZENIA
INFO-BIZNES
GALERIA

MIESIĘCZNIK .INFO

SONDY - ARCHIWUM
ŁOMIANKI W SIECI
KAMERA INTERNETOWA

Szukaj
w ŁOMIANKI.INFO
Szukaj
FIRMY lub USŁUGI



Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
2007-05-10

KOMENTARZE: 0

Joanna Reda i Paweł Karpiński – to para niepełnosprawnych tancerzy na wózkach, z którą spotkamy się 12 maja na Mistrzostwach Polski w Tańcu na Wózkach, w Integracyjnym Centrum Dydaktyczno–Sportowym w Łomiankach.

Joanna Reda i Paweł Karpiński – to para niepełnosprawnych tancerzy na wózkach, z którą spotkamy się 12 maja na Mistrzostwach Polski, w Integracyjnym Centrum Dydaktyczno- Sportowym w Łomiankach.
Oboje mają wadę wrodzoną. Urodzili się z przepukliną oponowo- rdzeniową zwaną paraplegią. Mają niedowład kończyn dolnych i poruszają się na wózkach inwalidzkich. Razem trenują taniec na wózkach w klubie „SWING-DUET”.

GŁ: Od kiedy tańczycie? I jak się ta przygoda z tańcem zaczęła?
PK: Tańczę od 8 lat. Wszystko zaczęło się od obozu tanecznego, na który pojechałem do Ciechocinka za namową taty. Rozpocząłem tam lekcje tańca. Na początku bez partnerek. Po obozie zacząłem trenować taniec ze sprawną partnerką Dorotą Górniak. Z nią tańczyłem 7 lat. Podczas kolejnych wakacji zacząłem trenować z partnerką na wózku.
JR: Na pewnej dyskotece dla niepełnosprawnych, mój taniec zwrócił uwagę kolegi, który tańczył już wtedy w klubie „SWING-DUET” (z siedzibą w Łomiankach) i namówił mnie do zapisania się do klubu.

GŁ: Co Ci sprawiało największą trudność?
JR: Pierwszy raz zatańczyłam ze sprawnym partnerem i była to samba. Zapamiętałam ten pierwszy taniec, bo to było dla mnie bardzo trudne.
Nie umiałam się rozeznać w przestrzeni. Nie wiedziałam w którym momencie zrobić obrót lub inną figurę.

GŁ: Trzeba być muzykalnym i mieć poczucie rytmu?
PK: Troszkę trzeba być muzykalnym.

GŁ: Czy do tańca na wózkach potrzeba specjalnych wózków, wzmocnionych, inaczej skonstruowanych? Czy inni niepełnosprawni poruszający się na wózkach też mogą tańczyć?
PK: Wszyscy mogą tańczyć.
JR: Wiadomo, że jak się ma lżejszy wózek, to łatwiej wykonywać różne figury taneczne, niż jeżdżąc na wózku szpitalnym.

GŁ: Czy oprócz treningów tanecznych i prób wykonujecie również inne ćwiczenia, które pomagają Wam utrzymać dobrą kondycję?
PK: Ogólnie to nie. Czasem na siłowni. Ja kiedyś jeszcze grałem w kosza przez 3 lata, ale złamałem kość ogonową i, niestety, musiałem przerwać.
JR: Ja ćwiczę jedynie na WF-ie w szkole.

GŁ: Czy taniec na wózkach to Wasza przygoda życia?
PK, JR: Tak, zdecydowanie jest to nasza przygoda życia. JR: Jeździmy dużo po Polsce, a także na turnieje do różnych krajów. Byłam na Węgrzech, gdzie odbywały się pokazy, byłam w Wilnie na turnieju osób niepełnosprawnych.
PK: Byliśmy też w Holandii, gdzie braliśmy udział w Pucharze Świata 2006.

GŁ: Tam zdobyliście I miejsce?
PK: Tak.

GŁ: A w tym roku broniliście Pucharu Świata również w Holandii?
PK: Tak. Udało się nam obronić tytuł. Były tam pary z Tajwanu, Meksyku, Słowacji, Rosji i oczywiście z Holandii.Tańczyliśmy pięć tańców: sambę, rumbę, walc angielski, jive, quickstep. Wszystkie tańce były oceniane przez zawodowe jury składające się z siedmiu osób.
Na Puchar Świata może jechać każdy. Jedynie Mistrzostwa Świata są turniejem ważniejszym od Pucharu Świata, i tam jedzie mniejsza liczba osób z kadry. Głównie te, które mają szansę na zajęcie miejsc medalowych. W kadrze Polski oprócz nas jest pięć par z klubu „SWING- DUET” i dwie albo trzy pary z Wyszkowa.

GŁ: Jeśli taniec na wózkach zostałby zakwalifikowany do paraolimpiady, mielibyśmy silną reprezentację?
JR: Tak. Tylko, że paraolimpiada będzie dotyczyła osób tylko tańczących na wózkach. Czyli jak na razie tylko my i para z Poznania mamy szansę pojechać na Mistrzostwa Świata, które odbędą się w przyszłym roku.

GŁ: Jakie są Wasze marzenia?
JR: Wygrać Mistrzostwa Polski i dobrze napisać test gimnazjalny.
PK: Zdać maturę, wygrać Mistrzostwa Polski i takie największe marzenie – zdobyć Mistrzostwo Świata. A kiedy już taniec na wózkach będzie dyscypliną paraolimpijską, pojechać na tę olimpiadę.

GŁ: Jak byście zachęcili inne osoby niepełnosprawne do tego, żeby uprawiały taniec? No, oczywiście będzie to większa konkurencja dla Was...
PK: Trzeba w ogóle zachęcić do tego, żeby większość niepełnosprawnych wyszła z domów, z bloków i zaczęła coś robić. A taniec jest, myślę, dobrym sposobem spędzenia czasu i dobrą rehabilitacją.

Gazeta Łomiankowska nr 9/2007





KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW www.LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz...

Aby dodać komentarz najpierw ZALOGUJ SIĘ lub ZAŁÓŻ KONTO

Aktualnie jesteś "NIEZALOGOWANY" podaj nick tymczasowy:



Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu

Czy zapoznałeś się z regulaminem










KONTAKT · ZASADY WSPÓLPRACY · REGULAMIN · COOKIES · # 1
© LOMIANKI.INFO 2006-2019   |   PARTNERZY: Pracownia NAWIAS & Internet Business System   |   Phetrak IT