LOMIANKI.INFO
ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ

poniedziałek, 1.3.2021


LOMIANKI.INFO

NEWSY - ŁOMIANKI
PRZEGLĄD PRASY

KATALOG FIRM
MAPA ŁOMIANEK
OGŁOSZENIA
INFO-BIZNES
GALERIA

MIESIĘCZNIK .INFO

SONDY - ARCHIWUM
ŁOMIANKI W SIECI
KAMERA INTERNETOWA

Szukaj
w ŁOMIANKI.INFO
Szukaj
FIRMY lub USŁUGI



Moja gmina będzie wielka
2007-04-23

KOMENTARZE: 0

Z Wiesławem Pszczółkowskim, burmistrzem Łomianek rozmawiamy o tym, co dla miasta i gminy najważniejsze teraz i w przyszłości.

1. Jakie zadania są w tej chwili priorytetowe dla Łomianek? Co należy zrobić w pierwszej kolejności, by mieszkańcom żyło się tu lepiej?
- Najważniejsze jest wykonanie w pierwszej kolejności planów miejscowych w oparciu o istniejące studium. Nie jest ono najlepsze. Budziło bardzo dużo kontrowersji, wniesiono do niego ponad 400 uwag. Jednak mimo to studium zostało uchwalone w sposób wykorzystujący pewne luki prawne.
Obowiązuje, a musimy wykonać miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Mamy w tej kwestii wieloletnie zaniedbania. Nie ma ani jednego aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego dla całego osiedla czy sołectwa. Są tylko plany dla konkretnych działek.
Musimy bardzo intensywnie pracować, by większość tych planów zostało w ciągu najbliższych dwóch lat wykonane, uzgodnione i uchwalone przez Radę Miejską. Pozwoli to mieszkańcom przyspieszyć uzyskiwanie pozwoleń na budowę, a więc wzrośnie liczb inwestycji na naszym terenie.

2. A kanalizacja? Jaka jest szansa na pozyskanie na jej budowę środków unijnych?
- Trwają intensywne starania o pozyskanie środków zewnętrznych na wykonanie infrastruktury zarówno podziemnej, jak i naziemnej. Działaniem w tym kierunku jest przygotowanie raportu, z którego wynika, że mieszkańcy byli mamieni obietnicami środków unijnych. Tymczasem okazało się, że nie ma żadnego wniosku, jest tylko wstępna informacja, karta potencjalnego przedsięwzięcia. Dopiero teraz trzeba przygotować całą dokumentację, analizy finansowe, dokumentację techniczną, uzyskanie pozwolenia na budowę, studium wykonalności i na końcu wniosek. W tej chwili jesteśmy na etapie rozważania czy w ogóle mamy szansę na pozyskanie środków i na spełnienie wymogu, który stawia przed Łomiankami unia europejska, czyli wykonaniem w ciągu 3 lat, ogromnego zadania przy udziale środków własnych. Biorąc pod uwagę obecne zadłużenie gminy: ponad 40 mln. zł, zobowiązania wobec byłego komitetu wodno-kanalizacyjnego szacowane na 4, 5 mln i ok. 10 mln. zł zobowiązań z tytułu przejęcia przez gminę nieruchomości, które zostały przeznaczone pod drogi publiczne będzie to trudne zadanie. Wszystkie te uwarunkowania sprawiają, że złożenie wniosku jest jedną wielką niewiadomą.
Przeprowadzamy analizy ekonomiczne, które wskażą czy jest możliwe do realizacji takie rozwiązanie, które pozwoli, by do 2015 roku spełnić wymóg unii europejskiej - 90% aglomeracji łomiankowskiej miało zapewniony dostęp do sieci wodno-kanalizacyjnej. Trzeba zbudować 120 kilometrów sieci wodno kanalizacyjnej, a obecnie jedynie ok. 30% mieszkańców Łomianek ma możliwość korzystania z takiej sieci.

3. Jak wygląda kwestia zadłużenia gminy w związku z budową ICDS-u?
Budowa centrum kosztowała ok. 54 mln. zł. Było to rozliczane tzw. kredytem kupieckim, czyli wykonawca robót realizował za swoje środki inwestycję, następnie ją przekazywał gminie, a ta wypłacała coroczne raty z odsetkami. Cała wysokość kredytu nie wchodzi w formę zadłużenia, czyli do tych 60% jakie mogą mieć zadłużenie gminy. Jako zadłużenie liczone są środki, które w danym roku są zobowiązaniami wymagalnymi wynikającymi z raty 5 - 6 mln. zł.
Do spłacenia do 2012 roku pozostało ok. 21 mln zł, w ratach bardzo intensywnych, po 5 - 6 mln złotych. Po 2012 będziemy spłacali raty kredytu do 2024, który został wzięty w na spłatę wcześniejszych zobowiązań. To była inżynieria finansowa, czyli kombinacje służące obejściu ustawy o finansach publicznych. Gmina nie jest na skraju bankructwa, a to za sprawą mobilności naszych mieszkańców i dzięki wpływom z podatku PIT

7.Czy udało się Panu i nowej radzie zrealizować już jakieś zamierzenia przedwyborcze?
- W dużej mierze udało się nam wprowadzić w życie wyjście do dialogu społecznego. Polega to, między innymi na tym, że sesje odbywają się w sposób otwarty dla mieszkańców, czyli radni siedzą do nich twarzami i co więcej każdy może zabrać głos podczas obrad. Wcześniej nie mieli takiej szansy. Tak będzie również w przypadku urzędu, zlikwidujemy płot, który otacza budynek, otworzymy całą przestrzeń. Będzie to znak, że urząd jest dla wszystkich. Każdy załatwi tu swoje sprawy i otrzyma informacje. Dostęp do wszelkich informacji, oczywiście poza tymi tajnymi, jest niezwykle ważny dla społeczeństwa.

Dziękuję za rozmowę.

Iwona Pęcherzewska
Życie Łomianek 1/2007





KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW www.LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz...

Aby dodać komentarz najpierw ZALOGUJ SIĘ lub ZAŁÓŻ KONTO

Aktualnie jesteś "NIEZALOGOWANY" podaj nick tymczasowy:



Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu

Czy zapoznałeś się z regulaminem










KONTAKT · ZASADY WSPÓLPRACY · REGULAMIN · COOKIES · # 1
© LOMIANKI.INFO 2006-2019   |   PARTNERZY: Pracownia NAWIAS & Internet Business System   |   Phetrak IT