LOMIANKI.INFO
ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ

piątek, 3.7.2020


LOMIANKI.INFO

NEWSY - ŁOMIANKI
PRZEGLĄD PRASY

KATALOG FIRM
MAPA ŁOMIANEK
OGŁOSZENIA
INFO-BIZNES
GALERIA

MIESIĘCZNIK .INFO

SONDY - ARCHIWUM
ŁOMIANKI W SIECI
KAMERA INTERNETOWA

Szukaj
w ŁOMIANKI.INFO
Szukaj
FIRMY lub USŁUGI



Awantura o trzy górki...
2016-07-18

KOMENTARZE: 1

W mediach kontrolowanych przez Urząd pojawiał się „list mieszkańców”, z którego można wnioskować, że mieszkańcy ulicy Grzybowej są zwolennikami przebudowy, którą planuje Burmistrz Łomianek. Okazuje się, że podpisani pod listem „mieszkańcy” są letnikami, a zameldowani na Grzybowej mają odmienne zdanie...



Mieszkańcy ulicy Grzybowej (odcinka od Kampinoskiej do Akacjowej) od kilkunastu lat zgodnie protestują przeciwko planom przebudowy ulicy. Grzybowa na tym odcinku to ulica, na środku której jest 50 metrowy chodnik. Wzdłuż chodnika stoją ponadstuletnie sosny i dęby. Dzięki temu ulica jest nieprzejezdna. Wjazd do wszystkich posesji jest możliwy od Kampinoskiej lub Akacjowej. Ulica przeżyła wiele remontów, ale udało się zachować jej niepowtarzalny charakter. To jedyna ulica, którą można bezpiecznie przejść z Dąbrowy Leśnej do Kampinosu. I mieszkańcy Dąbrowy bardzo często z tej możliwości korzystają. Codziennie widzimy matki i ojców z dziećmi w wózkach, spacerowiczów, rolkarzy, rowerzystów i fanów nordic walkingu. Na wspomnianym odcinku Grzybowej znajduje się 17 zamieszkałych posesji oraz dwa domki letniskowe.

Wszyscy stali mieszkańcy ulicy protestują przeciwko wycince drzew i poszerzeniu małej lokalnej ulicy. Jedynie państwo Dumin – właściciele jednego z domków letniskowych, na stałe mieszkający w Warszawie, są za wycinką. Na rosnących drzewach i na lokalnym charakterze ulicy im nie zależy, gdyż zgłosili swoją działkę do sprzedaży. Nie są mieszkańcami ulicy Grzybowej, jedynie właścicielami działki, którą chcą sprzedać.

Pod koniec 2014 r. napisali do Gminy petycję z prośbą o udrożnienie ulicy. Szkoda, że podpisali ją jako „mieszkańcy“ naszej ulicy, nie będąc nimi. Ratusz rozpoczął procedurę przebudowy ulicy. Zebrała się Komisja Techniczna i wydała wyrok na Grzybową. Trzeba wyciąć kilkanaście bardzo starych dębów i sosen. Mieszkańcy dowiedzieli się o całej akcji przez przypadek. Któregoś dnia jeden z naszych sąsiadów zobaczył geodetów, którzy coś mierzyli i kreślili. Wizyta w Gminie wyjaśniła sytuację. Ratusz rozpoczął procedurę przebudowy ulicy Grzybowej. Dziwnym trafem chwilę wcześniej fi rma Orange wystawiła na sprzedaż swoją działkę przy skrzyżowaniu Grzybowej z Akacjową. Trochę później dowiedzieliśmy się o projekcie fi rmy deweloperskiej zakładającym budowę na tej działce osiedla bloków. Dąbrowa Leśna jest zdaniem mieszkańców osiedlem, na którym bloki nie powinny powstawać, więc znów zaprotestowaliśmy przeciwko staraniom Ratusza.

Zaproponowaliśmy rozwiązanie kompromisowe. Wjazd do części posesji będzie od ulicy Kampinoskiej, a do drugiej części od ulicy Akacjowej. To rozwiązanie zaakceptowali wszyscy (podkreślamy wszyscy) mieszkańcy Grzybowej. Spotkaliśmy się z Vice Burmistrzem Piotrem Rusieckim i Naczelnik Wydziału Inwestycji Panią Martą Andrusiak prosząc o wstrzymanie projektu i zrealizowanie koncepcji przedstawionej przez mieszkańców. Więcej, poprosiliśmy Komisję Techniczną o wizytę na Grzybowej i spotkanie z mieszkańcami. Komisja nas odwiedziła i efektem spotakania był wniosek Komisji do Burmistrza popierający propozycję mieszkańców, by dojazd do posesji był z dwóch stron, a na środku pozostał 20 metrowy chodnik gwarantujący nieprzejezdność ulicy. Po wniosku Komisji technicznej umówliśmy spotkanie z Panem Burmistrzem Dąbrowskim. Na spotkaniu oprócz Pana Burmistrza obecne były Pani Andrusiak i Pani prawniczka reprezentująca Ratusz. Po raz kolejny przedstawiliśmy naszą sprawę. Pan Burmistrz był bardzo zdziwiny, bo do tej pory o konfl ikcie w sprawie Grzybowej nic nie wiedział (mimo kilku wysłanych przez nas pism). Obiecał się sprawą zainteresować. My zaś złożyliśmy propozycję wykupienia przez mieszkańców tej części ulicy od Gminy. Spotkanie odbyło się w listopadzie. Do dziś nie mamy odpowiedzi.

I znów przez przypadek jednemu z naszych sąsiadów wpadło w ręce Obwieszczenie Starosty o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o realizacji inwestycji drogowej na ulicy Grzybowej. Obwieszczenie dotyczy wywłaszczenia fragmentów kilku działek. Inwestycja ta, na wniosek Gminy Łomianki, ma być realizowana na podstawie tzw. SPEC ustawy drogowej, która pozwala ominąć m.in. sprawy związane z ochroną środowiska, wycinką drzew, itp. Po co ten pośpiech pytamy?

W ubiegłym roku, w ramach tej inwestycji, Gmina zamówiła w zewnetrznej fi rmie dwa projekty przebudowy ulicy Grzybowej. Zapłaciła za nie około 50 000,- złotych. Wybrała jeden z nich i w tym roku złożyła do Starostwa wniosek o wydanie pozwolenia na budowę. Zdaniem fachowców realizacja tego projektu – a zakłada on: wymianę całej nawierzchni na długości prawie 500 metrów, osłonięcie biegnących pod ulicą instalacji i przystosowanie jej do ciężkigo ruchu, wymianę włazów kanalizacyjnych, by mogły przyjąć ruch samochodów powyżej 10 ton oraz wycinkę kilkunastu ponadstuletnich drzew i wielu krzewów – będzie kosztowała Gminę około 1 000 000,- złotych.

Komu jest potrzebna? Z pewnością nie mieszkańcom. Jesteśmy zaprzyjaźnieni od lat, lubimy się. Na naszej ulicy jest bezpiecznie. Co roku w maju organizujemy na środkowej górce przyjęcie z okazji „dnia sąsiada“. Ustawiamy stoły, krzesła, przynosimy coś do jedzenia i picia i świętujemy.

Jest w Dąbrowie (i nie tylko w Dąbrowie, ale w całej Gmnie) tyle ulic, które wymagają remontów, utwardzenia, zrobienia chodników, itp, że wydawanie takiej kwoty na remont ulicy, która przed chwilą, po wykonaniu wodociągu i kanalizacji została przywrócona do stanu prawie idealnego, jest dziwne. Z pewnością nie jest to też odpowiedź na petycję sąsiadów o zorganizowanie dojazdu do ich działki. Ta sprawa może mieć drugie dno...

Pozdrawiamy i zapraszamy na naszą ulicę.

Mieszkańcy Grzybowej:
Roksana Roszyk-Antczak, Piotr i Zofi a Antczak,
Karolina Tenderenda, Dorota, Czarysław Jacek ,
Aleksandra, Stanisław i Antoni Brożyna,
Mirosław, Wiktor, Marek i Jan Guzowscy,
Bożena i Krzysztof Wróblewscy,
Aldona i Krzysztof Stępień, Joanna Parnowska,
Ewa, Juliusz i Stanisław Zaborowscy,
Aldona i Ireneusz Pyra, Tomasz Witomski,
Monika, Artur, Oliwia i Damian Bustryccy,
Marzena i Jacek Męcina,
Joanna de Sanchez Garrabe, Zbigniew Kulesza.





[C] www.lomianki.info


[C] www.lomianki.info


[C] www.lomianki.info






KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW www.LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.
NIEZALOGOWANY: #o co chodzi burmistrzowi? IP: 89.31.57.*
2016-07-19, 12:42    
Fakty nie stawiają z dobrym świetle sposobów działania burmistrza Dąbrowskiego. Gdzieś, coś, na szybko, potajemnie się załatwia spec ustawą wbew woli mieszkańców. I jeszcze ten list pseudo mieszkańców? Co to za metody?

Może niech się burmistrz zdecyduje czy słuzy mieszkańcom czy letnikom chcącym sprzedać z zyskiem swoją działkę. Wydaje mi się, że powinien służyć mieszkańcom, bo to mieszkańcy składają się na jego nie małe wynagrodzenie.

A może burmistrzowi nie podoba się, że mieszkańcy się spotykają, trzymają się razem i tworzą wspólnotę bez "patronatu" i postanowił "wojenkę" rozpocząć z mieszkańcami podobnie jak w Burakowie i na Prochowni.
Dodaj komentarz...

Aby dodać komentarz najpierw ZALOGUJ SIĘ lub ZAŁÓŻ KONTO

Aktualnie jesteś "NIEZALOGOWANY" podaj nick tymczasowy:



Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu

Czy zapoznałeś się z regulaminem










KONTAKT · ZASADY WSPÓLPRACY · REGULAMIN · COOKIES · # 1
© LOMIANKI.INFO 2006-2019   |   PARTNERZY: Pracownia NAWIAS & Internet Business System   |   Phetrak IT






Helios Travel biuro podróży Łomianki


Szybkie pożyczki Takto Finanse


Pożyczki na raty Ferratum