LOMIANKI.INFO
ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ

poniedziałek, 1.3.2021


LOMIANKI.INFO

NEWSY - ŁOMIANKI
PRZEGLĄD PRASY

KATALOG FIRM
MAPA ŁOMIANEK
OGŁOSZENIA
INFO-BIZNES
GALERIA

MIESIĘCZNIK .INFO

SONDY - ARCHIWUM
ŁOMIANKI W SIECI
KAMERA INTERNETOWA

Szukaj
w ŁOMIANKI.INFO
Szukaj
FIRMY lub USŁUGI



Zapach mielonych goździków
2012-12-18

KOMENTARZE: 2

Już grudzień. Wprawdzie jeszcze trwa okres adwentowy, ale wokół pojawia się coraz więcej elementów świątecznych. Choinki i kolorowe światełka dekorują wystawy sklepowe, ulice, nawet niektóre domy. To znak, że Boże Narodzenie nadchodzi. A z nim zapachy pomarańczy, goździków, piernika z orzechami, grzanego wina...

Dziś spotykam się z Agnieszką Bębenek-Słowik, współwłaścicielką najstarszej działającej łomiankowskiej cukierni – Cukierni „Pod Kasztanem”. Rozmawiamy o atmosferze świąt, historii i oczywiście o wypiekach.




Sylwia Maksim-Wójcicka: Co najbardziej kojarzy się pani ze świętami Bożego Narodzenia?

Agnieszka Bębenek-Słowik: Oczywiście makowce, wszelkiego rodzaju ciasta korzenne, serniki, czy pierniczki. W naszej cukierni bazę na pierniczki przygotowujemy metodą tradycyjną znacznie wcześniej, aby kilka tygodni mogła spokojnie leżakować i dojrzewać. Ciasto z takiego zaczynu najlepiej smakuje.

SMW: Czas świąt to również okazja do wypróbowania smakołyków, których na co dzień nie wybieramy.

ABS: To prawda. Warto wtedy pomyśleć o bardziej okazjonalnych produktach. Nasi klienci coraz częściej sięgają po wyroby z tzw. artisane patisserie, czyli różnego typu ciasta i ciasteczka z kolorowymi, delikatnymi musami, niecodzienne w kształcie i smaku. Oczywiście na polskich stołach nie może zabraknąć wyrobów tradycyjnych – czyli makowca i piernika, ale jak wspomniałam klienci chętnie próbują nowości, a więc staramy się przy okazji świąt zaproponować nową formułę smaku, w oparciu o czekoladę, miód, bakalie i różnego rodzaju musy.

SMW: Cukiernia „Pod Kasztanem”, założona przez pani ojca Sylwestra Bębenka, to najstarsza cukiernia w Łomiankach. To firma rodzinna, w której rodzice dzieciom przekazują swoje doświadczenia.

ABS: Wszystko zaczęło się od mojego dziadka – Mieczysława, który w latach 60. w małej wówczas miejscowości Łomianki otworzył cukierenkę przy ulicy Warszawskiej. Później w tym samym lokalu cukiernię prowadził pan Ptaszek, a obecnie mieści się tam apteka. Mój tata – Sylwester uczył się tam fachu cukierniczego od swojego ojca, i tam też poznał moją mamę, zakochali się…, i po kilku latach ruszyli z własną działalnością. Na posesji, gdzie wybudowali dom i zakład, przy ulicy rósł stary kasztan, potężne i piękne drzewo, i od niego w późniejszym okresie zrodziła się obecna nazwa „Pod Kasztanem”.

SMW: A następne pokolenie? Pani również zaangażowała się w rozwój fi rmy?

ABS: Ja i mój brat od dzieciństwa mieliśmy kontakt z tym rzemiosłem. Właściwie wychowaliśmy się w cukierni pośród słodkich smaków i zapachów. Gdy miejsce zamieszkania jest nad pracownią i oboje rodziców jest zaangażowanych w zawód cukiernika to siłą rzeczy dzieci angażują się również :). Z dzieciństwa najbardziej pamiętam niesamowity zapach mielonych goździków, szczególnie przed świętami Bożego Narodzenia. Trudno w tej sytuacji pozostać obojętnym i nie zaangażować się. Jednak zaczynałam inaczej. Nie mam wykształcenia cukierniczego, to mój brat z zawodu jest cukiernikiem, ja przez blisko 10 lat pracowałam w zagranicznej korporacji. Nauczyłam się w niej jak zarządzać zespołem, jak planować pracę, jak układać relację z ludźmi, z klientami. To doświadczenie bardzo mi dziś pomaga. Wymyślanie nowych smaków stało się moją pasją. Cukiernię prowadzimy wspólnie z mamą i bratem. Mamy fantastyczny zespół cukierników i pracowników sklepu, dzięki którym możemy spokojnie patrzeć w przyszłość. Razem poszukujemy nowych pomysłów, zmieniamy receptury, wymyślamy nowości.

SMW: No właśnie – porozmawiajmy o przyszłości. Nie jest tajemnicą, że w Łomiankach funkcjonuje wiele cukierni, no i otwiera się właśnie ogromny supermarket, w którym zapewne będą również sklepy oferujące słodycze. Może też cukiernie. To nowe wyzwanie?

ABS: To prawda, że mamy bardzo silną konkurencję. Ale myślę, że to dobrze, bo to motywuje do działania. Zauważyłam, że każdy z nas ma swoją grupę odbiorców, każdy ma też jakąś specjalność, coś czym przyciąga klientów. Oczywiście supermarket to zupełnie inna historia, ale wierzę, że nie zmieni to chęci mieszkańców Łomianek do kupowania wyśmienitych ciast i tortów właśnie w łomiankowskich cukierniach.

SMW: Rozpoczęłyśmy od Bożego Narodzenia. Zakończmy zatem na smakach sylwestrowo-karnawałowych. Co zaproponowałaby pani na ten okres? ABS: To czas zabaw i tańca. A więc przekąski muszą być małe, na jeden kęs. Różnego typu tartinki, paszateciki, małe pączuszki, racuszki, miniaturowe ciasteczka no i nasza specjalność – faworki, których recepturę opracował dziadek.

SMW: Przyznaję, że mam coraz większą ochotę na coś słodkiego. Musimy zatem kończyć naszą rozmowę.

ABS: Dziękuję bardzo i życzę wszystkim czytelnikom miesięcznika LOMIANKI.INFO oraz naszym klientom spokojnych i słodkich świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku.

Agnieszka Bębenek-Słowik: cukiernik z wyboru, podróżnik z zamiłowania, szczęśliwa żona, matka trójki dzieci. Razem z mamą Genowefą i bratem Arturem prowadzi firmę rodzinną – Cukiernię „Pod Kasztanem”.

[C] www.lomianki.info






KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW www.LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.
NIEZALOGOWANY: #Mazurek IP: 63.141.201.*
2012-12-21, 15:58    
Najlepsza cukiernia w Łomianakch
Makowce są super ! Polecam wszystkim
NIEZALOGOWANY: #pierniczkowa IP: 83.6.223.*
2012-12-30, 14:10    
Pierniczki swiateczne sa boskie. Polecam
Dodaj komentarz...

Aby dodać komentarz najpierw ZALOGUJ SIĘ lub ZAŁÓŻ KONTO

Aktualnie jesteś "NIEZALOGOWANY" podaj nick tymczasowy:



Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu

Czy zapoznałeś się z regulaminem










KONTAKT · ZASADY WSPÓLPRACY · REGULAMIN · COOKIES · # 1
© LOMIANKI.INFO 2006-2019   |   PARTNERZY: Pracownia NAWIAS & Internet Business System   |   Phetrak IT