LOMIANKI.INFO
ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ

niedziela, 25.2.2018


LOMIANKI.INFO

NEWSY - ŁOMIANKI
PRZEGLĄD PRASY

KATALOG FIRM
MAPA ŁOMIANEK
OGŁOSZENIA
INFO-BIZNES
GALERIA

MIESIĘCZNIK .INFO

SONDY - ARCHIWUM
ŁOMIANKI W SIECI
KAMERA INTERNETOWA

Szukaj
w ŁOMIANKI.INFO
Szukaj
FIRMY lub USŁUGI



NIMBY
2018-01-29, 15:58

KOMENTARZE: 5

"Not In My Back Yard" - "nie w moim ogródku" to określenie osób, lub grup, które sprzeciwiają się konkretnym inwestycjom, chociaż nie negują ich potrzeby jako takiej.

Sprzeciw podyktowany jest głównie obawą o dobrostan najbliższego sąsiedztwa z powodu spodziewanej immisji (nadmierny hałas, zwiększony ruch samochodowy powodujący wzrost zanieczyszczenia powietrza, zacienienie okien blokujące dostęp światła), lub też kontrowersyjnej - czy wręcz szkodliwej technologii zastosowanej w procesie inwestycyjnym.

Proponentami uznawania tego określenia za pejoratywne są oczywiście firmy budowlane lub konsorcja inwestycyjne - czyli osoby mające istotny interes finansowy w deprecjonowaniu wpływu ich inwestycji na lokalne środowisko.

Aby wprowadzić dezinformację, często przygotowują poprzez wyspecjalizowane agencje marketingowe zmasowane akcje medialne, mające na celu podważenie wiarygodności społeczników i właścicieli nieruchomości pozostających pod bezpośrednim wpływem planowanej inwestycji. Pracownicy tych firm przeglądają także lokalne media społecznościowe i podszywając się pod mieszkańców na bieżąco kontrują swoimi wpisami na forach internetowych wpisy zaniepokojonych grup, stwarzając wrażenie, że większość społeczności jednak inwestycję wspiera i uważa za konieczną, oraz nie podziela obaw związanych z jej negatywnym wpływem na otoczenie.

Publikują również w lokalnych gazetach propagandowe artykuły sponsorowane, ozdobione kolorowymi zdjęciami z wizualizacjami projektowymi inwestycji, obrazując jak korzystnie zmieni się okolica po jej zrealizowaniu, aby uspokoić niepokoje mieszkańców. Najczęściej dopiero po zakończeniu prac okazuje się, że wizualizacja ma się nijak do rzeczywistości - ale wtedy jest już zbyt późno na interwencję.

O ile rola komercyjnych podmiotów i ich niechęć w zastosowaniu w swoim projekcie dodatkowych rozwiązań minimalizujących jej immisję na sąsiedztwo jest niejako usprawiedliwialna - priorytetem dla nich są pieniądze - kontrowersyjne nadal pozostają sytuacje, kiedy w roli takich podmiotów występują lokalne władze.

Oczekiwania społeczne w stosunku do władz są bowiem takie, aby jako urzędnicy wybrani do nadzorowania dobrostanu mieszkańców posługiwali się w swoich wyborach inwestycyjnych nie tylko ich celowością, ale także wyjątkowo starannie dobieranymi normami społecznymi.

W ostatnich latach mamy jednak coraz częściej do czynienia z sytuacjami, kiedy mieszkańcy odnoszą wrażenie, że realizowane inwestycje mają wymiar bardziej populistyczny niż społeczny, ponieważ w każdym praktycznie przypadku odbywają się one z wymiernymi szkodami dla jakiejś grupy, która zmanipulowana pięknymi zdjęciami w lokalnych mediach i pozostawiona następnie przed faktem dokonanym, może w konsekwencji tych działań jedynie rozpocząć rozpaczliwe walki o dostosowanie inwestycji do akceptowalnych warunków.

Dlaczego mieszkańcy muszą walczyć o swoje niezbywalne prawo do spokojnej egzystencji z urzędnikami, którym przecież płacą za ochronę siebie? Przyjemności jednych nie mogą być realizowane z pogwałceniem dobrostanu innych. Jako współmieszkańcy jednej miejscowości mamy moralny obowiązek to zrozumieć i jeżeli nie chcemy się włączać w pomoc dla pokrzywdzonych, powinniśmy przynajmniej nie przeszkadzać im w domaganiu się poszanowania ich praw.

"Nie w moim ogródku"? Dzisiaj nie. Ale jutro? Kto wie - może ty będziesz NIMBY...



KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW MOJE.LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.
NIEZALOGOWANY: #gość IP: 193.17.14.*
2018-01-31, 08:01    
Dziękuję za ten celny artykuł. Właśnie o to chodzi - o zrozumienie innych. I żeby chociaż nie przeszkadzali, skoro nie chcą pomóc.

"Przyjemności jednych nie mogą być realizowane z pogwałceniem dobrostanu innych. Jako współmieszkańcy jednej miejscowości mamy moralny obowiązek to zrozumieć i jeżeli nie chcemy się włączać w pomoc dla pokrzywdzonych, powinniśmy przynajmniej nie przeszkadzać im w domaganiu się poszanowania ich praw."
NIEZALOGOWANY: #Ja. IP: 37.248.164.*
2018-01-31, 12:02    
Niestety jest tak, że większość zaczyna się interesować faktycznie poczynaniami burmistrza wtedy kiedy problem ich bezpośrednio dotyczy. Taka smutna prawda. A najgorsze jest tworzenie podziałów do uzasadniania zasadności podjętych decyzji.
NIEZALOGOWANY: #tymczasowy IP: 79.191.55.*
2018-01-31, 23:13    
Czy takimi "głębokimi" przemyśleniami chcecie wygrać zbliżające się wybory? Chyba czas się obudzić i zacząć pokazywać to co robi ekipa Rusieckiego. Dziś słyszałem w Urzędzie że się z tego artykułu nabijali. Umoralniające frazesy - tak w skrócie o tym się mówi.

Jak na dziś to nie macie żadnych szans. Nie macie pomysłu? Nie potraficie skorzystać nawet z tego że jest ostatnie wolne w Łomiankach niecenzurowane Info LOMIANKI. Pokażcie wprost w czym Rusiecki jest słaby jeżeli chcecie z nim konkurować.

Kiedy kandydat? Kiedy program? Kiedy cokolwiek?
NIEZALOGOWANY: #popieram_tymczasowy IP: 79.187.156.*
2018-02-01, 11:36    
Święte słowa. Medium Info Łomianki kompletnie jest przez was nie wykorzystywane. Może dwie, trzy osoby coś sensownego piszą. No chyba, że uważacie, że w Łomiankach wszystko jest OK.
NIEZALOGOWANY: #paranoja IP: 83.31.147.*
2018-02-01, 12:26    
Absolutnie zgadzam się z poprzednikami.Artykuł sensowny, ale zbyt górnolotny aby zagrozić obecnej władzy. Jeśli nie wykorzystacie każdej okazji i tego portalu, Rusiecki i spółka pozostaną na następne 5 lat.A pomysł na sukces? Obserwujcie naszą władzę, przeanalizować poprzednią kampanię i uczyć się od najlepszych. A nie pisać trele morele o NIMBY. I kto to zapamięta? Kogo to przekona? Naśladujcie naszego vice w propagandzie, a wygracie. Intelektualiści siedzą w kapciach w domach i piją ziółka i czytają o NIMBY , a zwycięzcy biją po ja..ch i wygrywają. Dlaczego nie wykorzystacie sytuacji z Dziekanowem i planami, strażą miejską na sesji!!! Rusiecki by to wykorzystał.Znajdźcie kandydata podobnego do Rusieckiego, a sukces będzie wasz, a raczej nasz.
Dodaj komentarz...

Aby dodać komentarz najpierw ZALOGUJ SIĘ lub ZAŁÓŻ KONTO

Aktualnie jesteś "NIEZALOGOWANY" podaj nick tymczasowy:



Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu

Czy zapoznałeś się z regulaminem


KONTAKT · ZASADY WSPÓLPRACY · REGULAMIN · COOKIES · # 1
© LOMIANKI.INFO 2006-2013   |   PARTNERZY: Pracownia NAWIAS & Internet Business System   |   Phetrak IT






Helios Travel biuro podróży Łomianki


Szybkie pożyczki Takto Finanse


Pożyczki na raty Ferratum