LOMIANKI.INFO
ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ

wtorek, 23.1.2018


LOMIANKI.INFO

NEWSY - ŁOMIANKI
PRZEGLĄD PRASY

KATALOG FIRM
MAPA ŁOMIANEK
OGŁOSZENIA
INFO-BIZNES
GALERIA

MIESIĘCZNIK .INFO

SONDY - ARCHIWUM
ŁOMIANKI W SIECI
KAMERA INTERNETOWA

Szukaj
w ŁOMIANKI.INFO
Szukaj
FIRMY lub USŁUGI



Kiedy, jak nie teraz?
2014-02-07

KOMENTARZE: 5

Budżet obywatelski – o którym już wielokrotnie pisaliśmy na łamach miesięcznika i portalu LOMIANKI.INFO – to demokratyczny proces dyskusji i podejmowania decyzji, w którym każda mieszkanka i każdy mieszkaniec miasta i gminy decyduje o tym, w jaki sposób wydawać część budżetu.

Wprowadzając takie rozwiązanie to my, mieszkańcy powinniśmy mieć bezpośredni wpływ na to, które ze zgłoszonych przez nas samych projektów będą realizowane w danym roku budżetowym.
Mogą to być drobne projekty, typu doposażenie placu zabaw, czy też na przykład wspieranie lokalnych imprez integracyjnych.
Mogą to też być projekty będące dofinansowaniem większego projektu realizowanego przez władze samorządowe – sieć wodno-kanalizacyjna, położenie asfaltu na konkretnej ulicy lub wybudowanie chodnika.

Ogółów i szczegółów, które wymagają uzgodnień jest bardzo wiele. Naszym zdaniem już teraz, w najbliższch tygodniach, powinny się zacząć prace pozwalające określić jasne reguły, które będą obowiązywać wszystkich: Burmistrza, Radnych, Rady Osiedlowe i Sołeckie oraz mieszkańców.

Ponadto, warto już na początku dyskusji (m.in. na temat tego, jakim procentem „dużego budżetu” będziemy mogli dysponować, w jaki sposób będą zgłaszane pomysły oraz jak będziemy mogli je opiniować i wybierać do realizacji) zaangażować wszystkie strony zainteresowane tematem. Zapewne odpowiednim narzędziem byłyby szerokie konsultacje i spotkanie władzy wykonawczej i uchwałodawczej, reprezentantów mieszkańców na poziomie osiedli i sołectw oraz samych zainteresowanych – czyli nas mieszkańców.

Ustalenie jasnych, przejrzystych zasad współpracy, nie dość, że zwyczajnie usprawni proces podejmowania przyszłych decyzji, ale zapobiegnie ewenatulnym nieporozumieniom i podziałom wynikającym z konkurencyjności projektów oraz – jak to jest w ekonomii – z ograniczonych zasobów przy jednoczesnych nieograniczonych potrzebach.

Co dalej...? Sądzimy, że my, mieszkańcy, powinniśmy wymagać od radnych i burmistrza współdziałania i chęci porozumienia w sprawie budżetu obywatelskiego, niezależnie od przekonań czy wzajemnych personalnych animozji, a zwłaszcza niezależnie od zbliżającego się gorącego czasu przedwyborczego.

Jako redakcja wiodącego łomiankowskiego portalu i gazety LOMIANKI.INFO deklarujemy współpracę dla powodzenia tej inicjatywy.

redakcja@lomianki.info

[C] www.lomianki.info






KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW www.LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.
NIEZALOGOWANY: #burza IP: 173.254.216.*
2014-02-07, 16:20    
Co to za jakieś lewackie pomysły? Burmistrz Rusiecki już mówił, że radni przeszkadzają w budżecie a teraz jeszcze jacyś mieszkańcy mają przeszkadzać i decydować.
Burmistrz Rusiecki wie najlepiej co jest dla nas najlepsze
NIEZALOGOWANY: #fijołek IP: 83.31.60.*
2014-02-07, 21:13    
Burza ma rację, tylko burmistrz Rusiecki jest tu autorytetem,
jest sposób na to aby radni i mieszkańcy nie przeszkadzali w rządzeniu wtedy będzie jak powinno być. Wprowadzić wszystkich poza rządzącymi w śpiączkę i obudzić dopiero dzień przed wyborami.
2014-02-08, 00:47    
Teraz, zdecydowanie teraz, bo ta monotematyczność planistyczna w komentarzach stała się już zbyt duszna.
2014-02-08, 00:50    
a poza tym to naprawdę ciekawy temat. Coś musi być na rzeczy jeśli tyle miast próbuje realizować ten schemat. Pewnie na początku skutki są różne, czasem spektakularne a czasem katastrofalne. Ale spróbować nigdy nie zawadzi. A może pomoże w budowie czegoś pozytywnego?
NIEZALOGOWANY: #ewa k. IP: 176.111.28.*
2014-02-10, 20:37    
To JEST CIEKAWY I NIE POWINIEN BYĆ POLITYCZNY temat. Mam nadzieję, że w Łomiankach nie będzie tak traktowana.

Bo nie chodzi o przejęcie kontroli obywateli nad budżetem, ale o wyodrębnienie mikro-kawałka budżetu i poddaniu po głosowanie propozycji projektów na które można te pieniądze przeznaczyć.

Działa to w kilku miejscach w Polsce i sprawdza się doskonale. Przykładów jest coraz więcej i są to gminy/miasta dobrze zarządzane.

Na przykład Łodz: http://www.instytutobywatelski.pl/wp-content/uploads/2013/03/budzet_partycypacyjny.pdf

tu są projekty na które można było głosować (zgłoszono ponad 150!):
http://budzet.dlalodzi.info/speaker-lineup/ogolnomiejskie-2/

Mam nadzieję, że w Łomiankach nie wyjdzie z tego pomysłu zwyczajową strzelaninę miedzy Burmistrzem, a Radnymi. Było by szkoda wciągać tak poważny temat w lokalną politykę, tym bardziej, że idea budżetu obywatelskiego to raczej sprawa wygodna dla obu stron. Dlaczego?

Budżet obywatelski to na ogół ok 1% budżetu miasta. Tylko tyle i aż tyle... A same korzyści, bo mieszkańcom daje on poczucie, że mogą demokratycznie decydować o wydawaniu publicznych pieniędzy (głosując na poszczególne projekty, na ogół niewielkie, ale za to fajne). A rządzącym daje dobre uzasadnienie, że nie zrobili czegoś nie dlatego, że radny czy burmistrz tego nie chcieli, ale dlatego, że mieszkańcy tak zadecydowali. Takiego argumentu nikt nie obali i skończyłoby się wzajemne opluwanie, dlaczego bardziej potrzebny był ogródek jordanowski versus orlik versus komputery dla seniorów versus dofinansowanie czegoś tam. Można by zgłaszać projekty, potem byłoby głosowanie dla mieszkańców (nie tak kosztowne, jak w wyborach, ale np przez internet, jak to było np w Łodzi). Nie ma tu tez miejsca na zwyczajowe zakrzyczenie oponentów, bo liczą się po prostu głosy, a nie poziom decybeli. Nie byłoby też potem problemu, że czegoś nie zrobiono lub zrobiono. A tak, zawsze źle, bo jak się zrobi to źle, że tak, a jak się nie zrobi, to też źle, że się nie zrobiło. Jak to w Polsce i tak źle i tak niedobrze...

W Łomiankach to pewnie by oznaczało około 1 mln zł. Osobiście uważam, że warto, bo to realnie uruchamia np lokalne NGOsy, integruje mieszkańców, pobudza inicjatywę, zwalnia z ciągłego tłumaczenia się władzę i powoduje taka małą burzę fajnych pomysłów w gminie. Więc w sumie to brzydko zwana z angielskiego sytuacja typu "win-win", a nie żadne sience-fiction.

Uważam, że ma to u nas szanse o ile się wszyscy nie pokłócą bez sensu nie wiadomo o co. Może myśle zbyt idealnie, ale popieram sama ideę.
Dodaj komentarz...

Aby dodać komentarz najpierw ZALOGUJ SIĘ lub ZAŁÓŻ KONTO

Aktualnie jesteś "NIEZALOGOWANY" podaj nick tymczasowy:



Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu

Czy zapoznałeś się z regulaminem




KONTAKT · ZASADY WSPÓLPRACY · REGULAMIN · COOKIES · # 2
© LOMIANKI.INFO 2006-2013   |   PARTNERZY: Pracownia NAWIAS & Internet Business System   |   Phetrak IT






Helios Travel biuro podróży Łomianki


Szybkie pożyczki Takto Finanse


Pożyczki na raty Ferratum